Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi michu05 z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 9715.82 kilometrów w tym 652.23 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 8.29 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 40 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy michu05.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2017

Dystans całkowity:207.16 km (w terenie 26.00 km; 12.55%)
Czas w ruchu:13:58
Średnia prędkość:14.83 km/h
Maksymalna prędkość:30.41 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:9.42 km i 0h 38m
Więcej statystyk
  • DST 10.13km
  • Czas 00:33
  • VAVG 18.42km/h
  • VMAX 30.41km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybka rundka

Sobota, 18 listopada 2017 · dodano: 18.11.2017 | Komentarze 0

Test gaci Endura thermolite na MTB-ku. Spodnie pokryte teflonem ślizgały się ździebko na siodełku zamontowanym w Rakiecie natomiast w Byczku26er jest inne i żadne takie zjawisko nie występuje. Póki co nie mam nic na wymianę i trzeba jeździć w krótkich spodniach zakładanych na getry. 




  • DST 8.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

praca

Piątek, 17 listopada 2017 · dodano: 17.11.2017 | Komentarze 0


Kategoria Praca


  • DST 8.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

praca

Czwartek, 16 listopada 2017 · dodano: 16.11.2017 | Komentarze 0


Kategoria Praca


  • DST 8.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

praca - nowa, dystans ten sam

Środa, 15 listopada 2017 · dodano: 16.11.2017 | Komentarze 0


Kategoria Praca


  • DST 6.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 12.00km/h
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do sklepu rwr po zimowe gacie Endury

Wtorek, 14 listopada 2017 · dodano: 16.11.2017 | Komentarze 0

Na dojazdy do nowej pracy. We wtorek był pierwszy dzień, ale pojechałem autobusem. Droga powrotna to masakra, korki, drepting do autobusu, a później do domu. Jedzie się zdecydowanie przyjemniej.


Kategoria Miasto


  • DST 8.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

po mieście

Środa, 8 listopada 2017 · dodano: 08.11.2017 | Komentarze 0


Kategoria Miasto


  • DST 12.23km
  • Czas 00:42
  • VAVG 17.47km/h
  • VMAX 29.25km/h
  • Sprzęt Byczek 26er - sprzedany
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zamiast do pracy na krótką przejażdżkę

Wtorek, 7 listopada 2017 · dodano: 07.11.2017 | Komentarze 0

Człowiek chce pracować, a nie może, bo k*rwa trafia na "Januszy biznesu". Mam jakiegoś pecha, że trafiam na buraków. Wczoraj o 23, kiedy położyłem się spać odczytałem SMS-a z wiadomością o dniu wolnym... no i spać się odechciało ze zdenerwowania. A miała być dzisiaj nowa umowa (spóźniona, ale jednak) i przynajmniej część wynagrodzenia za poprzedni miesiąc. Co raz bardziej nie chce mi się mieszkać w tym kraju...




  • DST 8.00km
  • Czas 00:40
  • VAVG 12.00km/h
  • Sprzęt Rakieta
  • Aktywność Jazda na rowerze

praca

Poniedziałek, 6 listopada 2017 · dodano: 07.11.2017 | Komentarze 0


Kategoria Miasto


  • DST 18.36km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 17.77km/h
  • VMAX 25.38km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Byczek 26er - sprzedany
  • Aktywność Jazda na rowerze

Traska w lesie

Niedziela, 5 listopada 2017 · dodano: 05.11.2017 | Komentarze 0

Niby 14 stopni na plusie, ale zestaw koszulka kolarska+termoaktywny longsleeve trochę chłodno na starcie oraz po każdym zatrzymaniu. Roubaix + potówka byłaby lepsza.




  • DST 22.24km
  • Teren 11.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 16.47km/h
  • VMAX 28.70km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Byczek 26er - sprzedany
  • Aktywność Jazda na rowerze

Objazd starych śmieci

Sobota, 4 listopada 2017 · dodano: 04.11.2017 | Komentarze 0

Wycieczka wiodąca mniej więcej pół na pół lasem (ubity dukt, leśne ścieżki) i asfaltem na stare osiedle, na którym przeżyłem większość swojego życia - Piaski. Przejeżdżałem koło Colorado czyli popularnego wśród lokalsów dzikiego kąpieliska nad Brdą. Następnie do Smukały, ale nie dojechałem do pętli autobusowej tylko odbiłem na jakiś zielony trakt rowerowy. Wdrapałem się pod górę "hardkoru" (nazwa wyprodukowana na poczekaniu), przy końcu dałem za wygraną, bo podjazd stromy, błotnisty, z korzeniami. Stamtąd przejechałem leśnymi duktami do Rynkowa, Myślęcinka i później oklepaną trasą do domu. 
Nogawki Nalini dają radę. Ciepło w łydy i kolana. Chłodniej w uda, ale tylko na postojach. W końcu gatki są jeszcze letnie. Ciepło, bo coś koło 10. Na górę potówka i bluza Endura Roubaix, krótkie rękawiczki speca, czapka "podkaskowa" i kask.