Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi michu05 z miasteczka Bydgoszcz. Mam przejechane 9715.82 kilometrów w tym 652.23 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 8.29 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 40 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy michu05.bikestats.pl

Drugi przejazd (już z licznikiem)

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 5

Kręcenie z Danielastym do Myślęcinka. Odprowadzenie go później do Inwalidów. Przejazd Kamienną do Fordońskiej i z powrotem.





Komentarze
mors
| 23:52 sobota, 17 marca 2012 | linkuj http://kuglarstwo.pl/forum/topics13/wplyw-jazdy-na-mono-na-kregoslup-vt9464.htm?sid=d5eaee1e9897bd9b966cd4bc9c0cacbe
;)
73% monocyklistów twierdzi, że kręgosłup sie od tego wzmacnia..
michu05
| 23:25 sobota, 17 marca 2012 | linkuj Spróbuj kiedyś. A nóż widelec ludzie będą bardziej wyrozumiali dla inności. BTW kiedyś zastanawiałem się nad spróbowaniem jazdy na monobajku, bo się naoglądałem filmików na YouTube. Później mi przeszło, bo jednak trzeba utrzymywać wyprostowaną pozycję. Poza tym kręgosłup daje mi się we znaki, więc dałem sobie spokój.
mors
| 22:13 sobota, 17 marca 2012 | linkuj No to nie jest najgorzej. ;)
Ja mam gorzej, bo mieszkam na wsi, i mój monocykl jest jednak bardziej "nienormalny"...
Dlatego jeżdżę tylko nocami, nie mam na więcej odwagi...
michu05
| 21:41 sobota, 17 marca 2012 | linkuj Do mnie jeszcze nikt nie zagadał. Większość się interesuje sprzętem, ale na zasadzie spojrzenia, obejrzenia się do tyłu, czasem połączonego z przystanięciem na chwilę. Najczęściej słychać pytanie "co to?", "jaki dziwny rower" - to takie neutralne; niektórym się podoba, uśmiechają się, ale są też haterzy - czyli głównie śmieją się, powiedzą coś brzydkiego. Dzisiaj spotkałem nową grupę ludzi - "obeznanych", bo tłumaczyli (najczęściej dzieciom), że to rower poziomy. Wczoraj miałem takie zdarzenie, że rowerzysta wjechał w słupki na DDR (tak wogóle to debilizm, ale w Bdg jest ich pełno), bo się na mnie zagapił ;). Tylko słyszałem pisk opon i uderzenie ale nie wiwinął orła.Przyznał wtedy, że się patrzył na mnie zamiast na drogę.
mors
| 20:06 sobota, 17 marca 2012 | linkuj I jak reagują ludzie na ten wehikuł? Gapią się? Wołają coś? Zagadują? :>
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa wstaw
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]